Rodzinne wyprawy – czas na karnawał


Share the joy
  •  
  •  
  •  
  •  
  •   

Początek roku to niepodważalnie czas karnawału. W szkołach odbywają się bale, na których dzieci przebierają się za swoich ulubieńców. Czas ten może być również wykorzystany na rodzinne wyprawy z dziećmi w góry, aby przeżyć karnawał inny niż wszystkie.

Czas w drogę

Dzieci wybrały stroje, my zorganizowaliśmy noclegi. W piątek, chwilę po skończonych zajęciach szkolnych, cała rodzina ruszyła w Polskę. Tym razem nie chcieliśmy zrywać dzieci w nocy, aby w sobotę mogły w pełni sił uczestniczyć w planowanym balu karnawałowym. Naszym celem była Muszyna, gdzie mieliśmy zarezerwowany nocleg w pięknym pokoju w ośrodku „Domek nad Muszynką”.

W sobotę rano obudziły nas poranne promienie słońca wpadające do pokoju. Pogoda wymarzona. Po sytym śniadaniu i przepakowaniu rzeczy ruszyliśmy w kierunku punktu zbiórki. Na parkingu czekała już reszta naszego karnawałowego towarzystwa.

Rodzinne wyprawy - czas na karnawał

Rodzinne wyprawy – czas na karnawał

Fajnie było spotkać ludzi, którzy tak jak my cenią rodzinne wyprawy z dziećmi w góry. Odbyło się ostatnie odliczanie i pakowanie plecaków na samochód terenowy, który tego dnia nas wspierał.

Kulig – to jest to !

Nadszedł czas na pierwszą atrakcję dnia – kulig. Dzieciaki nie mogą się do czekać. Dla naszych pociech to był pierwszy kulig w życiu. Alicja z mamą usiadły w dużych saniach, a ja z Kamilem dosiedliśmy jednych z sanek za głównymi. Zapowiadała się świetna zabawa – prędkość i adrenalina w jednym.

Rodzinne wyprawy - czas na karnawał

Rodzinne wyprawy – czas na karnawał

Ruszyliśmy. Wszędzie było słuchać śmiech dzieci, śnieżki latały nam nad głowami. Nagle… pierwsze sanki się wywróciły, a za nimi cała reszta. Cała sankowa brygada wypadła z sanek wprost na śnieg. To nie była jedyna wywrotka podczas tej podróży. Adrenalina mieszała się z lekkim strachem u dzieciaki.

Rodzinne wyprawy - czas na karnawał

Rodzinne wyprawy – czas na karnawał

Dojechaliśmy jednak cało do celu – Bacówka PTTK nad Wierchomlą.

Karnawał w Górach

Karnawał w Górach

Kamil bardzo przeżywał całą drogę, a ja cieszę się, że mogłem z nim ją odbyć. Dwóch facetów przeżyło coś, czego w miejskiej dżungli próżno szukać.

Czas na Karnawał

Nadszedł czas zakwaterować się i zjeść coś ciepłego. Dzieciaki szybko pochłonęły ulubioną pomidorówkę i ruszyły na ognisko, aby zjeść jeszcze ciepłą kiełbasę. Dalszy czas wolny wypełniła jazda na sankach przeplatana podziwianiem otaczających nas widoków.

Rodzinne wyprawy - czas na karnawał

Rodzinne wyprawy – czas na karnawał

Sanki

Sanki

Wybiła godzina „0”, nadszedł czas przebrać się w stroje karnawałowe i rozpocząć imprezę. Dzieci zabiera Kinga, a dorośli zajmują się sobą. W końcu karnawał to też czas imprez dla dorosłych. Dzieci spędzają czas na kreatywnych zabawach.

Tym razem tworzone były maski karnawałowe dla rodziców. Dzieciaki po zakończeniu swojego zadania rozpoczęły zabawę.

Maski

Maski

Tańcom nie było końca. Wszyscy bawili się świetnie. Impreza z każdą chwila nabierała tępa. Zresztą, zobaczcie sami, jak to było.

Wszystko, co dobre, musi się kiedyś skończyć. Tym bardziej, że po tylu wrażeniach adrenalina zaczyna opadać i pociechy marzą o łóżku. Oczywiście nie oznacza to, że i dla rodziców zabawa się kończy. Tu czas rządzi się innymi prawami.

Widok z Bacówki

Rodzinne wyprawy z dziećmi też mają swój koniec

Rano budzik nie był potrzebny. Dzieci przyzwyczajone do wstawania do szkoły budzą nas wcześnie. Zbieramy się więc szybko na śniadania. Przed nami daleka droga do domu. Schodzimy na dół sami. Pozostałe osoby spotkają się planowo o 11.00. Piękna polska zima urozmaica nam drogę powrotną.

Droga powrotna na parking

Droga powrotna na parking

Z pewnością jeszcze wrócimy w ten rejon Polski. Droga do domu tym razem minęła nam szybciej. To z pewnością również zasługa wsparcia, jakiego udzielił na C-Borg Food. Nie musieliśmy marnować czasu na zatrzymywanie się na obiad. Ciepłym posiłkiem dzieciaki mogły cieszyć się bez wychodzenia z samochodu. To zdecydowanie ułatwia nam podróżowanie.

C-Boorg Food

C-Boorg Food

W tym miejscu chcieliśmy podziękować Wszystkim za ten weekend. Szczególnie inicjatorce wydarzenia – Kindze z Wędrówki z Kinioludkami. Organizacja stała jak zawsze na wysokim poziomie. Mamy nadzieję, że jeszcze uda nam się spotkać z Wami na szlaku lub na kolejnej imprezie. Rodzinne wyprawy z dziećmi w góry to nie tylko piękna przygoda, ale też możliwość poznania wspaniałych ludzi.

Wieczorny Widok

Wieczorny Widok

 

Share the joy
  •  
  •  
  •  
  •  
  •   

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *