Pieniny – Trzy Korony 4 komentarze

DSC 0101 Large - Pieniny - Trzy Korony

Share the joy
  •  
  •  
  •  
  •  
  •   pinit fg en rect gray 20 - Pieniny - Trzy Korony

Trzy Korony – tylko dla twardzieli 🙂

Drugiego dnia naszego pobytu w Pieninach byliśmy już w komplecie. Ela z Markiem dojechali dość późno, ale rano byli zwarci i gotowi do rozpoczęcia górskiej przygody w Pieninach. Ruszyliśmy po dziewiątej w kierunku schroniska Trzy Korony, położonego w otulinie Pienińskiego Parku Narodowego.

Trzy Korony mapa

Szlak w Pieninach – Trzy Korony. Źródło mapy: mapa-turystyczna.pl

W Sromowcach Niżnych znajduje się duży parking, na którym można zostawić samochód. Parking nie jest strzeżony. Stamtąd po dziesięciu minutach doszliśmy do schroniska Trzy Korony

Trzy Korony szlak

Sromowce Niżne

Najmłodsza część naszej ekipy pozyskała pieczątki do książeczki GOT i przejrzała menu celem wybrania sobie nagrody na koniec wyprawy. Ruszyliśmy na szlak. Pogoda jest niezła, od czasu do czasu przebija się słońce. Na szlaku spotykamy pojedyncze osoby. Już drugi dzień nie opuszcza nas wrażenie, że mimo fajnych warunków pogodowych Pieniny są opustoszałe.

Schronisko Trzy Korony

Schronisko Trzy Korony

Zbliżamy się do szczytu – Trzy Korony

Docieramy do przełęczy Szopka. Tu robimy pierwszy odpoczynek i przerwę na jedzenie, czyli… tak, tak, u nas znów pomidorówka i kapuśniak. Chyba firma Profit musi nas objąć swoim patronatem. Na przełęczy Szopka liczba turystów zdecydowanie się zwiększyła.

Pieniny - Trzy Korony

Przerwa na coś dobrego podczas podejścia na Trzy Korony

Czym bliżej szczytu Trzech Koron, tym napotykamy więcej osób na szlaku. Ruszamy dalej w drogę. Na postoju zrobiło się nam trochę chłodno. Dalsza trasa idzie nam sprawnie i szybko. Po trzydziestu minutach dochodzimy pod taras widokowy – Trzy Korony zdobyte.

Taras widokowy Trzy Korony

Taras widokowy Trzy Korony

Mamy szczęście. Zaczęło się przejaśniać i mogliśmy nacieszyć oczy widokami. Po przerwie i posileniu się kanapkami ruszyliśmy w dalszą drogę. Na polanie Kosarzyska drużyna postanowiła się rozdzielić. Zwarta ekipa ruszyła obejrzeć Zamek Pieniny, reszta udała się dalej szlakiem zielonym do schroniska Trzy Korony.

 

Podejście na taras widokowy

Podejście na taras widokowy

W schronisku wspólnie siadamy do stołów i wertujemy menu. Wszyscy byli już trochę głodni. Śmiech i rozmowy towarzyszą nam cały czas. W końcu trochę nas było i każdy miał dobry humor. Już po ciemku idziemy na parking do naszych samochodów. Ruszamy w drogę powrotną do Szczawnicy.

Dziewczyny na Szczycie

Dziewczyny na Szczycie – Pieniny

Sam szlak jest dość urokliwy. Droga nie jest najłatwiejsza, jednak nie przesadzałbym też z określeniem jej jako trudnej. Moim zdaniem spokojnie można wybrać się na ten szlak z dziećmi, które już nie mają problemów z samodzielnym poruszaniem się.

Czas na coś dobrego po wyprawie

Czas na coś dobrego po wyprawie

 

 

Pieniny – Trzy Korony
5 (100%) 1 vote


Share the joy
  •  
  •  
  •  
  •  
  •   pinit fg en rect gray 20 - Pieniny - Trzy Korony

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 komentarzy do “Pieniny – Trzy Korony

  • Magda bartoszkowo.pl

    Bardzo fajny blog! Będę zaglądać 🙂 W Pieninach byliśmy z mężem jeszcze zanim na świecie pojawił się nasz syn, we trójkę pojedziemy pewnie za rok, góra dwa. My trasę na Trzy Korony pokonaliśmy troszkę inaczej (tak nam polecił jeden z flisaków). W Sromowcach Niżnych rozpoczęliśmy spływem Dunajcem i tuż przed Szczawnicą flisacy wysadzili nas przy wejściu na szlak na Sokolicę. Po wejściu na nią dosyć łagodna droga, szczytami, prowadzi na Trzy Korony, stamtąd już standardowo zeszliśmy do schroniska w Sromowcach 🙂

    • konrad.was Autor wpisu

      Planowaliśmy tą samą trasę. Okazało się dopiero na miejscu że przeprawa przez Dunajec jest czynna tylko w sezonie letnim. Będzie okazja do kolejnego wyjazdu w ten rejon.