Olympus Tough TG-5 na Głównym Szlaku Świętokrzyskim

oly - Olympus Tough TG-5 na Głównym Szlaku Świętokrzyskim

Share the joy
  • 6
  •  
  •  
  •  

Olympus Tough TG-5 – nasza opinia

Podczas naszej wyprawy na Główny Szlak Świętokrzyski korzystaliśmy z aparatu dostarczonego przez Olympus Polska. Ze względu na charakter naszej przygody wybór padł na model Olympus Tough TG-5. Czy wybór ten okazał się trafny? Dowiecie się tego z poniższego tekstu. Jeśli jednak szukacie typowego testu mierzącego przeróżne parametry, to musimy Was odesłać na portale, które tym się zajmują. My chcemy podzielić się z Wami wrażeniami z użytkowania tego sprzętu z punktu widzenia przeciętnego Kowalskiego.

oly - Olympus Tough TG-5 na Głównym Szlaku Świętokrzyskim

OLYMPUS Tough! TG‑5 – źródło – strona producenta https://shop.olympus.eu/

Dlaczego właśnie Olympus Tough TG-5?

Aparaty z serii Tough to urządzenia przeznaczone dla ludzi aktywnych. Wyróżniają się nie tylko optyką, ale i samą budową, która przeznaczona jest do zadań specjalnych:

  • wodoodporność do 15 m
  • odporność na upadki z 2,1 m
  • możliwość pracy w temperaturze do -10°C
  • wytrzymują 100 kg obciążenia

Nam zależało właśnie na tych dodatkowych właściwościach sprzętu, które powodują, że o sprzęt nie trzeba się martwić na każdym podejściu czy podczas ekstremalnych warunków na szlaku. Oczywiście sama obudowa i uszczelki to nie wszystko. Pamiętajmy, że aparat ma też nie zawodzić podczas robienia zdjęć. Tu producent wyposażył sprzęt w podzespoły, które powinny zadowolić każdego fotoamatora. Główne cechy, o których warto wspomnieć, to:

  • sensor 1/2.33” CMOS o rozdzielczości 12,7 MP
  • procesor TruePic
  • maksymalna czułość ISO 12800
  • szerokokątny obiektyw z 4 × zoomem optycznym
  • jasny obiektyw f/2.0, z trybem Makro
  • możliwość rejestrowania filmów w rozdzielczości 4K
  • łączność Wi-Fi
  • GPS
  • obsługę plików RAW
  • funkcjonalny tryb HDR

Olympus TG-5 na GSŚ

Po odpakowaniu przesyłki zaskoczyłem się bardzo pozytywnie wyglądem samego aparatu. Solidna, ciężka konstrukcja leżała dobrze w moich dużych dłoniach. Tu trzeba przyznać, że producent zadbał o to, aby sprzęt nie przypominał konstrukcji wyjętych z odmętów ZSRR w stylu gniotsa nie łamiotsa. Olympus TG-5 to naprawdę kompaktowa solidna konstrukcja.

GSŚ 20180502 084049 - Olympus Tough TG-5 na Głównym Szlaku Świętokrzyskim

Aparat na szlaku

Dostanie się do baterii i karty pamięci nie było tak łatwe jak w naszej starej lustrzance. Zamykana klapka z blokadą zabezpieczającą przed przypadkowym otwarciem. Wszystko to ma umożliwić nam fotografowanie w ekstremalnych warunkach, np. podczas deszczu na szlaku czy gdy chcemy zrobić zdjęcia pod wodą.

Olympus TG-5 na GSŚ

Olympus TG-5 na GSŚ

Dla nas ważnym elementem był GPS, w który został wyposażony aparat. Jakby tego było mało, do kompletu dostajemy kompas, manometr oraz czujnik temperatury. Takie funkcje z pewnością przypadną do gustu każdemu podróżnikowi. Co ważne, nie są one wybitnie prądożerne. Na nasze potrzeby dostaliśmy dwa akumulatory. Drugi nie przydał się. Zdjęcia podczas naszego trekkingu zrealizowaliśmy na jednym akumulatorze. Zrobiliśmy około 200 zdjęć z GPS. Dane dodatkowe zapisywane są w danych EXIF zdjęcia.

Olympus Tough TG-5 jako Święty Graal podróżników?

Dobrze jest podróżować po górskich szlakach, nie przejmując się tym, co stanie się z aparatem. Olympus Tough TG-5 daje taką możliwość, a dodatkowo umożliwia przekazanie sprzętu najmłodszym członkom wyprawy bez nerwowego zerkania, co się dzieje ze sprzętem w danej chwili.

GSŚ 20180428 190246 - Olympus Tough TG-5 na Głównym Szlaku Świętokrzyskim

Robią zdjęcia robiącemu zdjęcia 😛

Jeśli jednak jesteśmy przyzwyczajeni do robienia zdjęć lustrzanką w trybie auto, to tu, aby uzyskać satysfakcjonujące obrazy, będziemy musieli poświęcić czas na dodatkową edycję. Oczywiście nie mówimy tu o ingerencji rodem z okładek magazynów dla pań, ale o podstawowej korekcie, z którą poradzi sobie chyba każdy. Oczywiście nie każdemu będzie przeszkadzać jakość obrazu na brzegu kadru. Myślę, że taką małą wpadkę w tym przypadku zrekompensuje nam wszechstronność użytkowania niezależnie od warunków pogodowych czy wakacyjnych szaleństw.

20180404 182915 1200x583 - Olympus Tough TG-5 na Głównym Szlaku Świętokrzyskim

Olympus TG-5

Czy aparat ten to idealne rozwiązanie dla człowieka gór? To trudne pytanie. Nam bardzo się podobało, że mieliśmy go zawsze pod ręką. Mieścił się w kieszonce na pasie biodrowym plecaka. Brakowało nam jednak czasami możliwości skadrowania zdjęcia tak, jakbyśmy chcieli. Z pewnością jakość zdjęć będzie wystarczająca dla większości z Was. Nawet podczas zmierzchu czy w ciemnych pomieszczeniach sprzęt Was nie zawiedzie.

Olympus TG-5 na GSŚ

Olympus TG-5 na GSŚ

W naszej ocenie warto mieć takiego twardego towarzysza w plecaku podczas wyprawy. Umówmy się, nie zawsze możemy zabrać swoją wielką lustrzankę lub czasami ze względu na panujące warunki nie możemy wyciągnąć jej z plecaka. W takich przypadkach Olympus Tough TG-5 stanie się naszym Świętym Graalem, który pozwoli nam uwiecznić piękne chwile.

20180404 182926 1200x583 - Olympus Tough TG-5 na Głównym Szlaku Świętokrzyskim

Olympus TG-5 na GSŚ

Podsumowując. Z pewnością warto zainteresować się Olympus Tough TG-5 tym bardziej, że wakacje są za pasem. Rejestracja wędrówek czy zabaw w basenie będzie z pewnością niezapomnianą pamiątką dla Was, a sprzęt ten w roli rejestratora rodzinnych atrakcji sprawdzi się idealnie. Dla podróżników z ambicjami z pewnością będzie stanowił uzupełnienie i swoisty bekap na trudne chwile.

Olympus Tough TG-5 na Głównym Szlaku Świętokrzyskim
Oceń artykuł


Share the joy
  • 6
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *