Niebieski szlak Pienin 2 komentarze

Pieniny

Share the joy
  •  
  •  
  •  
  •  

Follow my blog with Bloglovin

Niebieski szlak Pienin

Kolejnego dnia naszego pobytu w górach zaplanowaliśmy dalszą, około trzynastokilometrową, eksploracja Pienin. Ekipa odczuwała jednak zmęczenie po zdobyciu Trzech Koron w dniu poprzednim. Razem z Markiem wybraliśmy więc nowy wariant wycieczki na ten dzień.

Pieniny

Pieniny

Ruszyliśmy tym razem prosto ze Szczawnicy w kierunku schroniska Orlica. W schronisku dzieciaki jak zawsze wbiły pieczątki do swoich książeczek. Dalszą drogę wyznacza nam szlak niebieski, prowadzący praktycznie granią Pienin. Mniej więcej na wysokości Szafranówki robimy przerwę na urokliwej polanie. Takich widoków nie ma chyba żadna restauracja. Piękna słoneczna pogoda i widok na Tatry. Czego chcieć więcej!

Pieniny

Na postoju nasza kuchenka turystyczna postanawia się popsuć. Nieszczelność powoduje, że cała kuchenka staje w ogniu. Tracimy nasz kapuśniak, jednak najważniejsze jest to, że nikomu nic się nie stało. Tego dnia już nie musiałem pić kawy. Wydarzenia na postoju wystarczająco podniosły mi ciśnienie na ten dzień. Po posiłku ruszyliśmy dalej szlakiem niebieskim, żeby odkrywać kolejne ciekawe miejsca Pienin. Szlak, oprócz kawałka podejścia oraz kawałka trudniejszego zejścia za Szafranówką, jest przyjemny i spokojnie można się na niego wybrać z dziećmi, które już nie mają problemów z poruszaniem się na własnych nogach. Sama trasa jest dość urokliwa. Często napotkamy miejsca z pięknymi widokami na Tatry lub na Szczawnicę czy Szlachtową. Mimo słonecznej pogody temperatura zaczynała już dość szybko spadać. Przyśpieszyliśmy kroku, aby przed zmrokiem dojść do skrzyżowania szlaków – Pod Huściawą. To skrzyżowanie Pienin jest bardzo malownicze. Mamy tu możliwość podziwiać z jednej strony Tatry, a z drugiej miejscowości położone po polskiej stronie szlaku.

Szlachtowa125

Pieniny i Tatry

Z tego miejsca, mimo planów dojścia na najwyższy szczyt Pienin – Wysoką, schodzimy szlakiem żółtym do miejscowości Szlachtowa. Tam nasze kroki kierujemy do Karczmy Szlachtowa. Tu zajmujemy największy stolik i rozpoczynamy biesiadę przeplataną rozmowami i śmiechem. Dzieci zajadają się ciepłym posiłkiem, a dorośli rozgrzewają się grzanym winem. Wieczór mija nam bardzo miło. Powrót do Szczawnicy zapewniamy sobie lokalną taksówką. Kolejny dzień to już sylwester, a co za tym idzie czas na odpoczynek, aby mieć siłę na nocne witanie nowego roku.


Share the joy
  •  
  •  
  •  
  •  
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Niebieski szlak Pienin