Kopalnia Soli Bochnia – noc w kopalni

Bochnia120 - Kopalnia Soli Bochnia - noc w kopalni

Share the joy
  • 47
  •  
  •  
  •  

Kopalnia Soli Bochnia

Większość z nas kopalnię soli kojarzy z Wieliczką. Jednak mało kto wie, że historia wydobycia soli w Polsce i wynikający z niej rozwój naszego kraju powiązany jest ściśle z inną kopalnią położoną blisko Krakowa. Zapraszamy tym razem na wyprawę do Kopalni Soli Bochnia.

Kopalnia

Kopalnia Soli Bochnia

Postanowiliśmy razem z dziećmi odwiedzić Bochnię i poznać historię wydobycia soli w Polsce, sięgającą 1248 roku. Aby zwiedzanie nie ograniczyło się tylko do przejścia trasami turystycznymi, zadecydowaliśmy się skorzystać z możliwości spędzenia nocy w kopalni. Nie każdego dnia ma się okazję nocować 250 metrów pod ziemią w kopalni soli. Tylko na takiej głębokości, w zabytkowych podziemnych komorach panuje absolutnie wyjątkowy mikroklimat.

Kopalnia Soli Bochnia

Czas zjechać pod ziemię

Powietrze przesiąknięte jodem (3 razy więcej jodu niż nad morzem!!), cisza i tajemnicza atmosfera stanowią o wyjątkowości tego miejsca. Ten mikroklimat ma zbawienny wpływ na układ oddechowy – łagodzi objawy alergii i wzmacnia odporność organizmu. To dodatkowy atut naszego pobytu w Kopalni Soli Bochnia.

Czas zacząć przygodę

Wyprawę rozpoczynamy o godzinie 17.00, zjeżdżając szybem kopalnianym na początek trasy wycieczkowej. W pierwszej kolejności kierujemy swoje kroki korytarzem prowadzącym do komory Ważyn, za którą znajduje się grota z łóżkami piętrowymi oraz z węzłem sanitarnym. Tu mieliśmy przerwę, aby zająć swoje miejsca sypialne i pozostawić na łóżkach rzeczy. Dzieciaki oczywiście wykorzystały ten czas na zabawę – boisko pod ziemią robiło prawdziwą furorę. My postanowiliśmy skorzystać z punktu gastronomicznego, który prócz posiłków podaje wyśmienitą kawę.

Sala Ważyn

Kopalnia Soli Bochnia

Po przerwie ruszamy w drogę. Podczas wędrówki korytarzami bocheńskiej kopalni poznajemy jej historię i ciekawostki. Cały czas jesteśmy pod opieką doświadczonego przewodnika, który potrafi odpowiedzieć chyba na każde nasze pytanie związane z kopalnią, jak i historią soli.

Kopalnia Soli Bochnia

Nasz przewodnik

Docieramy do pierwszej atrakcji na naszej trasie zwiedzania. Trzeba w tym miejscu powiedzieć, że jest to atrakcja na skalę światową – przeprawa łodzią przez zalaną solanką komorę. Przeprawiamy się w towarzystwie dwóch flisaków barwnie opowiadających o tajemniczych zakamarkach bocheńskiej kopalni.

Kopalnia Soli Bochnia

Przeprawa łodzią

Trzeba tu wspomnieć, że panowie nie są pozbawieni poczucia humoru, wszyscy dobrze się bawią, a dzieciaki uważnie słuchają o przypadkach nieplanowanej kąpieli w solance. Pokonujemy około 120 m, podziwiając piękno i surowość solnej komory.

Historia Kopalni Soli Bochnia

Ruszyliśmy w dalszą drogę z entuzjazmem. Wiedzieliśmy, że to nie koniec atrakcji, jakie na nas czekają tego wieczoru w Kopalni Soli Bochnia. Tym razem przewodnik angażuje dzieci. Pora przenieść się do czasów odległych i poznać kopalnię z dawnych wieków. Dzieciaki wypowiadają zaklęcie i… jesteśmy w czasach, gdy kopalnia dopiero się rozwijała.

Bochnia128 - Kopalnia Soli Bochnia - noc w kopalni

Czas przenieść się w odległe czasy

Niemałą atrakcją dla wszystkich jest podziemna ekspozycja multimedialna, która pozwala promować kopalnię oraz historię powszechną w niepraktykowany dotąd sposób. Nasza wycieczka zmienia się w niezwykłą podróż w czasie od panowania Bolesława Wstydliwego i księżnej Kingi.

Kopalnia Soli Bochnia

Mulimedia

Przewodnikom w opowiadaniu o historii kopalni pomagają polscy królowie, żupnicy genueńscy, a także duch cystersa – mnicha, z którego zakonem wiąże się powstanie kopalni w Bochni.

Kopalnia Soli Bochnia

Kobiety mają moc

Byliście kiedyś w stajni położonej po ziemią? Nam się udało. Przybliżono nam historię koni pracujących w kopalni soli w Bochni. Dzięki temu poznaliśmy losy najsłynniejszego konia kopalni – Kubusia. Na jego cześć nosi imię podziemna kolejka, którą podczas wycieczki mogliśmy również podróżować. Czas na przerwę. Tym razem w podziemnym kinie. Dzieci znów wykonują czarodziejski gest i… mamy film przedstawiający historię kopalni.

Bocheńskie Kaplice

Czas pomału wracać na miejsce noclegu. Przed główną atrakcją – spaniem w podziemnej komorze ponad 200 m pod ziemią – docieramy do kolejnej. Z pewnością każdy z Was wie, że górnicy to bardzo wierzący ludzie, którzy wyrażają swoje przywiązanie do wiary, budując własnoręcznie kaplice pod ziemią. Nie inaczej jest w Kopalni Soli Bochnia.

Kopalnia Soli Bochnia

Kaplica Świętej Kingi

Według źródeł historycznych w bocheńskiej kopalni znajdowało się ponad trzydzieści podziemnych kaplic. Pełniły one bardzo ważne funkcje – od miejsca kultu, źródła otuchy, zapewnienia bezpieczeństwa, miejsca naprawy lampki górniczej po doskonały punkt orientacyjny. Obecnie w bocheńskiej kopalni dostępnych jest siedem kaplic. My podczas naszego nocnego pobytu poznaliśmy kaplicę Świętej Kingi. Jej historia sięga 1747 roku. Najbardziej reprezentacyjną część kaplicy stanowi prezbiterium. Miejsce oświetla ogromny i piękny solny żyrandol, który powoduje dość nietypową grę światła – ale to już musicie sami zobaczyć.

Bochnia155 583x1200 - Kopalnia Soli Bochnia - noc w kopalni

Kopalnia Soli Bochnia

Od czerwca 2016 roku w kaplicy znajdują się relikwie Świętej Kingi. Dużym zaskoczeniem była dla nas informacja, że przed ołtarzem ustawiony został stół ofiarny, przy którym Jan Paweł II 16 czerwca 1999 roku w Starym Sączu odprawiał mszę kanonizacyjną Świętej Kingi.

Czas na sen

Przed nami ostatnia prosta. Pokonujemy kolejne korytarze, korzystając z podziemnej kolejki. Docieramy do komory Ważyn, gdzie czeka nas ostatnia atrakcja związana z wieczornym zwiedzaniem – wielka drewniana zjeżdżalnia – tylko dla odważnych.

Kopalnia Soli Bochnia

Czas na zjeżdżalnie

Czas zasiąść do kolacji mimo później pory. Całe zwiedzanie to ponad 3 godziny, więc byliśmy już głodni. Po pysznym posiłku czas na wieczorną toaletę. Węzeł sanitarny jest tu doskonały. Można nawet skorzystać z prysznica.

Kopalnia Soli Bochnia

Kolacja 200m pod ziemią

Sprawnie ścielimy łóżko – niektórzy wybrali własne śpiwory. Zasypiamy szybko mimo licznych atrakcji, jakie tego dnia dla nas przygotowano. Czas teraz spokojnie nawdychać się jodu.

Kopalnia Soli Bochnia

Czas na sen

Wstajemy wcześnie – od ósmej rozpoczyna się bowiem opuszczanie kopalni. Postanawiamy zjeść śniadanie pod ziemią. Nie zawsze mamy taką możliwość, więc chcemy z niej skorzystać. Wyjeżdżamy jako ostatnia grupa z nocnego zwiedzania. Jeszcze tylko sklep z pamiątkami i możemy oficjalnie zakończyć naszą przygodę w Kopalni Soli Bochnia.

Kopalnia Soli Bochnia – czy warto ?

Trzeba przyznać, że na nas, i dzieciach pobyt zrobił bardzo duże wrażenie. Wszystko jest przygotowane z troską o bezpieczeństwo zwiedzających. Nawet podczas nocy nie jesteśmy sami. Zawsze mamy kogoś z obsługi pod ręką.

Kopalnia Soli Bochnia

My 🙂

Również opieka medyczna jest zapewniona. Jeśli macie jakieś obawy, to naprawdę niepotrzebnie. Z czystym sumieniem polecamy Wam taką wycieczkę. Pamiętajcie tylko, aby wcześniej zarezerwować swój pobyt. Nocne wizyty nie odbywają się każdego dnia i warto to mieć na uwadze.

Kopalnia Soli Bochnia – noc w kopalni
Oceń artykuł


Share the joy
  • 47
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *