Beskid Żywiecki – Pilsko we dwoje

Pilsko 089 800x500 - Beskid Żywiecki – Pilsko we dwoje

Share the joy
  • 7
  •  
  •  
  •  
  •   pinit fg en rect gray 20 - Beskid Żywiecki – Pilsko we dwoje

Beskid Żywiecki – Tylko we dwoje

Skończyły się Święta Bożego Narodzenia, przed nami nowy rok. Postanowiliśmy skorzystać z przerwy świątecznej. Dzieci zostały z babcią, a my wyruszyliśmy w góry. Tym razem padło na Beskid Żywiecki.

Beskid Żywiecki

W drodze na Pilsko

Jak nie trudno się domyśleć, mieliśmy problem ze znalezieniem miejsca na nocleg. Wszystkie kwatery w Beskidzie Żywieckim praktycznie już zarezerwowano, a tam, gdzie jeszcze coś się ostało, ceny osiągały kosmiczny pułap przez zbliżający się wielkimi krokami sylwester. Po długich poszukiwaniach udało nam się na Google Maps znaleźć schronisko PTTK „Chata Baców” w Korbielowie. Z lekkim zrezygnowaniem zadzwoniliśmy, czy może są wolne miejsca – choćby podłoga. Ku naszemu zaskoczeniu udało się dostać pokój na dwie noce. Niestety w schronisku była już dokonana pełna rezerwacja na sylwestra, więc w perspektywie na kolejny dzień czekało nas dalsze poszukiwanie noclegu.

Beskid Żywiecki - W drodze na Pilsko

Zimowe widoki w Beskidzie Żywieckim

Nowe miejsce – Chata Baców w Beskidzie Żywieckim

Sama „Chata Baców” to kwintesencja schroniska, jakie znamy z dawnych lat świetności PTTK. Przemiła obsługa, ciepło, czysto. Gospodyni stara się sprostać każdemu wyzwaniu, które zostanie przed nią postawione. Zjedliśmy ciepły posiłek i oddaliśmy się rozmowie z gospodynią. Czas mijał bardzo szybko w miłej atmosferze. Udaliśmy się w końcu na odpoczynek i sen. Z rana trzeba przecież ruszyć na zaśnieżone szlaki Beskidu Żywieckiego.

Hala Miziowa

Beskid Żywiecki – w drodze do schroniska

Czas ruszyć na Pilsko

Poranek przywitaliśmy kawą i pyszną jajecznicą, którą przygotowała nam gospodyni schroniska. Pełni energii ruszyliśmy w drogę. Wybraliśmy szlak zielony prowadzący z kompleksów narciarskich prosto na Czarny Groń, a dalej do schroniska PTTK „Hala Miziowa”.

Widok na Babią Górę

Pogoda marzenie – w oddali Babia Góra

W tym okresie zima w Beskidach była w pełni. Narciarzy na stokach nie brakowało, a kluczenie szlakiem między trasami narciarskimi okazało się lekkim wyzwaniem. Dla mnie to była ciężka trasa. Szlak początkowo biegnący przy nartostradach piął się szybko w górę, co odczuwałem z każdym krokiem. Po godzinie podejścia miałem już dość, a był to dopiero początek naszej wyprawy. Na szczęście, po ominięciu tras narciarskich, szlak łagodnieje i łatwiej jest już złapać oddech. Widoki, jakie zafundował nam Beskid Żywiecki, zrekompensowały zmęczenie i wysiłek włożony w pokonywanie kolejnych przewyższeń.

W drodze na Pilsko - beskid żywiecki

U podnóża Pilska

Dotarliśmy do schroniska PTTK „Hala Miziowa”. Skorzystaliśmy z dolnego bufetu, aby napić się kawy i uzupełnić zapas herbaty w termosach. Posileni kanapkami i czymś słodkim ruszyliśmy w dalszą drogę szlakiem czarnym, znów prowadzącym nas wzdłuż trasy narciarskiej. Kolejne podejście przed nami. Brodząc w śniegu, miejscami po kolana, przedzieraliśmy się na Halę Słowikową. Dalej już było zdecydowanie lepiej. Pogoda w tym dniu była boska. Z każdym krokiem pojawiały się przed nami piękne górskie widoki.

Beskid Żywiecki - Pilsko

Pilsko – widok ze szczytu

Beskid Żywiecki i jego magia

Dotarliśmy na szczyt. Panorama, jaką tam zastaliśmy, zostanie nam długo w pamięci. Pogoda i widoczność były przepiękne. Idealne zakończenie 2016 roku w Beskidzie Żywieckim. Zrobiliśmy setkę zdjęć i cieszyliśmy się słońcem oraz otaczającym nas widokiem.

Pilsko - szczyt

Na szczycie – Pilsko

Słońce zbliżało się już ku zachodowi, kiedy ruszyliśmy w drogę powrotną. Na szlaku zrobiło się ślisko. Przyszedł czas, aby założyć nakładki antypoślizgowe na buty. Tym razem nie wchodziliśmy do schroniska ze względu na późną porę.

Pilsko - Beskid Żywiecki

Widok z Pilska

Podczas schodzenia żałowaliśmy, że nie mamy jabłuszek do zjeżdżania. To byłaby chyba najlepsza opcja na zejście tym szlakiem do Korbielowa. Strudzeni dotarliśmy na parking, gdzie zostawiliśmy nasz samochód. Zmęczeni, i trochę głodni, wróciliśmy do naszej „Chaty Baców”, a tam czekał już na nas kubek ciepłej herbaty.

Beskid Żywiecki

Widok ze szczytu Pilska

Mimo wrażeń, jakich dostarczyła nam wycieczka na Pilsko, zasnęliśmy szybko. Ciepły pokój oraz pełne brzuszki zadziałały na nas w jedyny słuszny sposób. Z pewnością tu wrócimy – Beskid Żywiecki pokazał nam, że warto do niego zaglądać mimo dzielącej nas odległości.

Pilsko - Beskid Żywiecki

Szczyt – Pilsko

Beskid Żywiecki – Pilsko we dwoje
Oceń artykuł


Share the joy
  • 7
  •  
  •  
  •  
  •   pinit fg en rect gray 20 - Beskid Żywiecki – Pilsko we dwoje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *